Facebook Twitter RSS
 
 
Home » Facebook » Mem branżowy, czyli trochę agencyjnego luzu przed majówką
formats

Mem branżowy, czyli trochę agencyjnego luzu przed majówką

Published on Kwiecień 27th, 2012

Łukasz Dąbrowski, Account Manager Monday PR

Jakiś czas temu na naszym blogu poruszaliśmy temat memów (Mem, z czym to się je?), jako coraz popularniejszego narzędzia do prowadzenia kampanii marketingowych w sieci. Ale nie należy zapominać, że mem to przede wszystkim wykorzystanie i reinterpretacja zakorzenionych w popkulturze motywów do tworzenia treści w celach czysto rozrywkowych. Dopiero z czasem został zaadaptowany do celów komercyjnych. Teraz wyobraźmy sobie co mogłoby powstać, gdyby spece od szeroko pojętego marketingu wzięli na warsztat mem, lecz nie w celach komercyjnych, ale aby opisać specyficzne dla swojej branży sytuacje „z życia agencji wzięte”.  

Ostatnio wśród moich znajomych pracujących w agencjach reklamowych, PR czy domach mediowych furorę robi stockowe zdjęcie pewnej pani w biurowym entourage’u, opatrzone krótszymi lub dłuższymi podpisami. Na pierwszy rzut oka typowy obrazkowy mem:

Źródło: Junior Brand Manager

Źródło: Junior Brand Manager

Skądś to znacie, prawda? To zbiorowe doświadczenie branżowe musiało w końcu znaleźć swoje ujście w sieci. Profil Junior Brand Manager na Facebooku, bo o nim tu mowa, istnieje od zaledwie kilku dni, a już ma niemal 4000 fanów. Co pokazuje jak bardzo ludziom z branży potrzebna była taka platforma wymiany doświadczeń, będąca swego rodzaju katharsis w codziennym, zabieganym życiu agencyjnym. Moim zdaniem to absolutny hit Facebooka ostatnich dni. Jeśli nie znacie, przekonajcie się sami: Junior Brand Manager.

PS – dziś piątek, więc życzę miłego weekendu. Bez briefów.

Źródło: Junior Brand Manager

Źródło: Junior Brand Manager

 

 
PODYSKUTUJ!