Facebook Twitter RSS
 
 
Home » Facebook » Facebook Graph Search – co to oznacza dla firm?
formats

Facebook Graph Search – co to oznacza dla firm?

Published on Styczeń 16th, 2013

Grzegorz Miller, CEO Monday PR

Użytkownicy Facebooka przyzwyczaili się już, że ten serwis często się zmienia i nie warto się przywiązywać do obecnych rozwiązań. Także użytkownicy biznesowi przyzwyczaili się (z bólem) do tego, że za zdobywanie fanów trzeba płacić. Na horyzoncie mamy kolejną, potężną zmianę, która dotknie zarówno użytkowników prywatnych, jak i biznesowych.

Tą zmianą jest zapowiedziany wczoraj Graph Search, czyli inteligentna wyszukiwarka osób i miejsc w kontekście powiązań (czyli grafu), funkcjonująca w obrębie Facebooka na bazie mechanizmu Bing. Jak to będzie działać? Ano, całkiem sprytnie – umożliwi wyszukanie takich informacji, jak:

  • Kto z moich znajomych był w pizzerii w Warszawie w 2011?
  • Kto lubi jednocześnie Mercedesa, ASUS i kupuje w Agito.pl oraz ma wyższe wykształcenie i pochodzi w Wrocławia?
  • Kto był w Paryżu w 2011 i poleca dobry hotel z widokiem na Montmartre?

Brzmi jak wymarzone narzędzie dla marketerów, służące do targetowania treści? I takim właśnie (między innymi) będzie. Graph Search pozwoli także na lepsze wyświetlanie treści firmowych w wynikach wyszukiwania, jeżeli tylko mamy prawidłowo opisaną stronę firmową. Sam Facebook na tej stronie podpowiada, że należy dbać o dobre relacje z klientami i fanami, żeby polecali oni nasze usługi w mediach społecznościowych, ponieważ będzie to widoczne w Graph Search – im więcej poleceń / interakcji ze stroną marki, tym jej wynik będzie w wyszukiwarce wyżej. Wyszukiwarki jeszcze nie ma, ale jak widać, już teraz jest się o co bić.

Graph Search będzie także, co oczywiste, umożliwiał reklamowanie się w wyszukiwarce. Na razie przyjmie to postać podpowiedzi podczas wpisywania zapytania w okno wyszukiwarki, które będą bazować na wynikach wyszukiwania z Binga i reklamach w tej sieci oraz rezultatów sponsorowanych.

Na razie Graph Search jest w fazie zamkniętej bety tylko dla rynku amerykańskiego. Jak wyszukiwarka będzie działać, można zobaczyć tu.

Niepokój polskich firm może budzić wykorzystanie silnika Bing, która to wyszukiwarka w Polsce ma niską penetrację rynku i może podpowiadać mało wartościowe wyniki – jak jednak będzie w rzeczywistości, czas pokaże.

Źródło zdjęcia iFeature: www.digitaltrends.com

 
Tags:
PODYSKUTUJ!