Facebook Twitter RSS
 
 
Home » Blog » Blog zamiast CV
formats

Blog zamiast CV

Published on Lipiec 1st, 2013
Szymon Solnica, Account Executive w MondayPR

Jednym z bardziej popularnych tematów edukacyjnych pojawiających się w mediach w ostatnich miesiącach jest dyskusja o wartości wykształcenia i o tym, czy dobre studia faktycznie gwarantują znalezienie porządnej pracy. To kwestia o tyle skomplikowana, że w każdej branży inną wagę przykłada się do tego, jakim dyplomem może pochwalić się kandydat na pracownika. I tak, w przypadku naszego środowiska marketingowo-PR-owo-reklamowo-social mediowego, w hierarchii wartości rekruterów doświadczenie i głowa pełna pomysłów są najcenniejsze, a sekcja „wykształcenie” w CV kandydatów schodzi na dalszy plan.

Maciej Trojanowicz na swoim blogu Troyann pochwalił się zdobyciem nowej pracy w agencji marketingowej. Sam twierdzi, że sukces zawdzięcza przede wszystkim blogowaniu. Jego wpisy o tematyce branżowej dotarły do odpowiednich osób, które po  lekturze tych tekstów wiedziały już, że autor zna się na rzeczy. Przypadkowe spotkanie na imprezie branżowej, wymiana numerów telefonów, kilka tygodni oczekiwania, telefon z ofertą pracy. To wszystko poprzedzone było oczywiście długimi miesiącami poświęcenia się stworzeniu, prowadzeniu i wypromowaniu bloga Troyann.

To, że prowadzenie bloga może bardzo ułatwić znalezienie pracy, potwierdza Jakub Prószyński, autor bloga Pijaru Koksu:

Dzięki pomysłowi na bloga tak naprawdę rozpocząłem swoją przygodę z mediami społecznościowymi. Cały czas się uczyłem żeby rozpromować go różnymi dostępnymi środkami, zbudować społeczność, a potem móc pójść do potencjalnego pracodawcy i pokazać go mówiąc: Patrz to moje, sam stworzyłem sprofilowaną społeczność zainteresowaną pewną tematyką.

Tym samym mogę stwierdzić, że nie byłbym w tym samym miejscu w którym jestem teraz gdyby nie blogowanie. Bez tej części mojego życia nie miałbym takiej wiedzy, sieci kontaktów i możliwości personal brandingu. I zapewne teraz kończyłbym studia magisterskie bez pomysłu na przyszłą pracę.

Niestety, jeżeli liczymy na to, że blog zastąpi nasze CV, musimy poświęcić mu mnóstwo czasu i uwagi oraz pieczołowicie go pielęgnować. I to właśnie dlatego większość z nas woli wierzyć, że tradycyjne dokumenty rekrutacyjne wystarczą, by przedstawić nas potencjalnemu pracodawcy jako wartościowych kandydatów.

 
Tags: ,
PODYSKUTUJ!