Facebook Twitter RSS
 
 
Home » Facebook » Rzeczywistość mocno rozszerzona
formats

Rzeczywistość mocno rozszerzona

Published on Kwiecień 28th, 2014
Patrycja Polakiewicz-Sobczuk - Account Executive, Monday PR

Patrycja Polakiewicz-Sobczuk - Account Executive, Monday PR

O rozszerzonej rzeczywistości napisano już niemal wszystko, ale ciekawe przykłady pojawiają się coraz częściej. Dzisiaj wpis o kampaniach AR, których nie można (a przynajmniej nie powinno się) zapomnieć.

Na początek definicja. Rzeczywistość rozszerzona to technologia łącząca świat rzeczywisty z wirtualnym. Polega to na tym, że na obraz z kamery danego urządzenia zostaje nałożona grafika 3D, którą dopasowuje się do rzeczywistości, a obiekt wirtualny można oglądać z każdej strony. Najważniejszy jest fakt, że wszystko dzieje się tu i teraz.

Ciekawym przykładem jest akcja Pepsi w Wielkiej Brytanii. Przystanek autobusowy zamienił się w kino akcji, miny przechodniów są bezcenne, a efekt przeszedł chyba oczekiwania marki. I o to chodziło.

Moim zdaniem najlepszym przykładem wykorzystania rzeczywistości wirtualnej w ostatnim czasie jest wspólna akcja Coca-cola i WWF. Obie firmy współpracują na rzecz ochrony niedźwiedzi polarnych i przygotowały akcję, która robi niesamowite wrażenie. Mogę oglądać to video bez końca.

Z kolei Volkswagen podczas premiery modelu Beetle przygotował reklamy, które przez obiektyw w urządzeniu mobilnym stawały się scenami 3D lub animacjami. W ten sposób marka udowodniła, że billboardy to naprawdę nie wszystko.

Aplikacja korzystająca z rzeczywistości rozszerzonej przynosi często lepsze efekty niż zwykła reklama. Oczywiście mam na myśli tę dobrze przygotowaną, co wiąże się również z koniecznością poniesienia sporych (ogromnych?) kosztów. Powyższe przykłady udowadniają, że warto to zrobić, przede wszystkim dlatego, że główną przewagą takich akcji jest możliwość interakcji z odbiorcą. Reklama drukowana lub w formie ulotek tego nie umożliwia…

 
PODYSKUTUJ!