Facebook Twitter RSS
 
 
Home » reklama » #Bendgate, czy to rzeczywiście antyreklama Apple?
formats

#Bendgate, czy to rzeczywiście antyreklama Apple?

Published on Wrzesień 29th, 2014
Jakub Prószyński, Community Manager w Monday PR

Jakub Prószyński, Community Manager w Monday PR

Media społecznościowe od prawie tygodnia żyją nie tyle dyskusjami na temat jakości produktów Apple, co ich (przynajmniej tak mi się wydaje) niezamierzona właściwość, czyli giętkość iPhone 6 Plus. Telefon ze względu na swoją wielkość i materiał z jakich został wykonany po prostu gnie się w kieszeniach. I teraz powstaje pytanie, czy całe zamieszanie wpływa wyłącznie negatywnie na postrzeganie firmy z Cupertino?

Jako osoba nie będąca klientem Apple, a jedynie postronnym obserwatorem ich poczynań i marketingu stwierdzam, że w ich przypadku strategia „nieważne jak, aby mówili” może przynieść pozytywny skutek. Część konsumentów mogła nawet nie wiedzieć, że była premiera nowego produktu, a wszelkie memy, artykuły, czy nawet publikacje konkurencyjnych firm (lub tworzone przez użytkowników) wpływają na budowanie buzzu wokół nowego iPhone’a.

Fanowska reklama Samsunga.

Fanowska reklama Samsunga.

Oczywiście #bendgate (tak trend wszystkich publikacji związanych z giętkością iPhone’ów nazwały media technologiczne z USA) wiąże się z dużą liczbą niezadowolonych użytkowników i klientów. Apple zatem będzie musiało mocno pogłówkować jak poprawić kolejne urządzenia, a swoim klientom wynagrodzić uszkodzenia smartfonów. I wtedy znowu wygra serca i umysły swoich fanów. Robili to już wielokrotnie, także według mnie ta częściowa porażka może zostać przekuta w sukces przy wsparciu odpowiedniej komunikacji.

Okazuje się, że niektóre firmy nawet starają się wykorzystać siłę marki Apple, „świecąc światłem odbitym” w swoich działaniach marketingowych. Przykładem jest chociażby Blentec, firmę produkującą blendery. Przy okazji każdej premiery iPhone’ów starają się zmielić urządzenie tworząc tym samym wirusowe video i dodając kolejną cegiełkę earned media do działań marketingowych „Jabłka”.

 

 
PODYSKUTUJ!